„Gejsze” – recenzja gry

gejsze - recenzja gry - japonia-info.pl

„Gejsze” to karciana gra dla dwóch osób, w której gracze rywalizują o względy pięknych japońskich dam. Przychylność gejsz można zdobyć ofiarowując im prezenty, zatem gra wymaga logicznego i strategicznego myślenia.

gejsze - recenzja gry - japonia-info.plGra wydana jest przepięknie – ładna graficznie i starannie wykonana. Oprawa wizualne nawiązuje do estetyki mang, co może być dodatkowym atutem, przynajmniej dla części fascynatów kultury japońskiej. Zasady są proste, a diabeł tkwi nie w opanowaniu reguł, ale w szlifowaniu taktyki.

Rozgrywka nie trwa długo, bo 10-15 minut. Oznacza to, że gra jest świetnym wypełniaczem czasu, jeśli np. trzeba na coś chwilę poczekać. Rozmiar pudełka pozwala też na zabranie gry ze sobą np. na wakacje, ponieważ nie zajmie ona dużo miejsca w bagażu. Rozgrywki są dynamiczne, maksymalnie mogą trwać trzy rundy. O wygranej decyduje nie tylko czynność losowy (gracz nie wie, jaką kartę wylosuje), ale również strategia i umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika (gracze mają ograniczoną liczbę zagrań, a od kolejności, w jakiej je wykonają zależeć będzie ich sukces bądź porażka). To dobre połączenie, oferujące uczestnikom nie tylko możliwość wysilenia mózgu, lecz także odmienność każdej rozgrywki, dreszczyk emocji i pewne poczucie niepewności. W końcu gracze rywalizują o względy kobiet, a kobieta zmienną jest…

Podczas rozgrywki gracz dąży do zdobycia przychylności jak największej liczby spośród siedmiu gejsz (minimum czterech) albo zdobycie co najmniej 11 punktów. Aby tego dokonać, wykonuje po jednym razie jedną z czterech dostępnych akcji. Kolejność ich wykonywania zależy od uczestnika, ale musi on pamiętać, że każdą z nich może wykonać tylko raz. Dodatkowo, każdy z graczy musi prowadzić swoją grę tak, żeby przeciwnik – podczas wykonywania akcji „kompromis” lub „podwójny podarunek” wybrał te karty, których proponujący potrzebuje mniej albo które temu przeciwnikowi wręcz pomieszają szyki… Z drugiej strony – ten sam gracz wybierając spośród kart oferowanych mu przez przeciwnika powinien westchnąć do pani Fortuny, żeby mądrze kierowała jego ręką.

gejsze - recenzja gry - japonia-info.plWracając do oprawy graficznej. Jest ona naprawdę urokliwa, jednak nie należy na jej podstawie wyrabiać sobie poglądu nt. wyglądu gejsz. Zwłaszcza pani na zielonej karcie gejszą nie jest…

To jednak jest szczegół, który nie ma wpływu ani na fakt, że jest to bardzo pozytywnie zaskakująca gra. Łatwo opanować zasady, łatwo zabrać tę grę ze sobą i łatwo przygotować rozgrywkę, co sprawia, że świetnie nadaje się na szybkiego mordercę nudy. Natomiast konieczność wysilenia „małych szarych komórek” powoduje, że gra nie nudzi się po kilku, kilkunastu a nawet kilkudziesięciu partiach, ponieważ za każdym razem uczestniczymy w nieco innej intrydze. W sam raz na zbliżający się coraz większymi krokami sezon długich wieczorów do zagospodarowania.

„Gejsze”
autor: Kota Nakayama
ilustrator: Maisherly Chan
wiek: 10-110 lat
liczba graczy: 2
czas gry: 20 minut
płeć: chłopiec / dziewczynka
wymiary: 135 x 135 x 45
waga: 220 gramów
EAN: 5902719470196

https://nk.com.pl/gejsze/2420/gra.html

http://gry.nk.com.pl/gejsze/

nasza księgarnia - logo - japonia-info.plDziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia za egzemplarz recenzencki.

 

ikona wpisu, ilustracja i logo: (c) Wydawnictwo Nasza Księgarnia


Trochę się napracowałam, żeby przygotować dla Ciebie ten tekst. Mam nadzieję, że się udało :-) Jeśli Ci się podobało - podziel się ze znajomymi (ikonki poniżej).


Masz pytania? Napisz -> http://japonia-info.pl/kontakt/



Dostępne na stronach japonia-info.pl materiały przeznaczone są do użytku prywatnego, tzn. że nie możesz ich wykorzystywać ucząc innych albo zamieszczać na swoich stronach poświęconych nauce japońskiego lub czemukolwiek innemu, umieszczać w zbiorach materiałów do nauki (i nie tylko) ani robić z nimi tego, czego nie chciał(a)byś, żeby robiono z Twoją pracą. No chyba, że uzyskasz moją zgodę. Nie możesz też wykorzystywać ich na profilach społecznościowych bez podania źródła wraz z linkiem.



2 Komentarze

  1. Cześć,
    Jestem świeżo po lekturze książki „Wyznania Gejszy” i zastanawiałam się czy warto zainwestować parę groszy w tę grę.
    Dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji :)

    Pozdrawiam

    • Warto, dla samej gry – mimo że jest prosta pod względem zasad, daje ogromne możliwości prowadzenia rozgrywek.
      Natomiast motyw gejsz jest tu tylko „skórką”. Równie dobrze mogłyby to być np. średniowieczne europejskie damy. Choć, niewątpliwie, klimat tła jest w grze też ważny :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




3 × five =