Wasabi

wasabi - japonia-info.pl

wasabi (わさび / 山葵) słyszał pewnie każdy. Zielona pasta nie wygląda na pierwszy rzut oka groźnie, ale szybko wprawia w zdumienie kubki smakowe osób, którym wydawało się, że kuchnię japońską charakteryzują delikatne, żeby nie powiedzieć mdłe, smaki.

wasabi - japonia-info.pl
„Wasabi”, Iwasaki Kanen 1828; ilustracja: Wikipedia

Czym jest wasabi, zwane„japońskim chrzanem”*? Jest to przyprawa przygotowana z utartego korzenia rośliny zwanej po japońsku wasabi, a po polsku – wasabi japońska (Eutrema japonicum / Wasabia japonica). Wasabia zaliczana jest do roślin kapustnych (tak jak kapusty, kalafiory, brokuły itp. oraz np.… chrzan, gorczyca albo rzeżucha). Wasabi pod względem ostrości nie ustępuje naszemu świeżo utartemu chrzanowi i, podobnie jak on, ma wiele innych – poza smakowymi – walorów.

Właściwości

Wasabi jest naturalnym antybiotykiem, dlatego dobrym wyborem było uznanie go za świetną przyprawę do sushi (寿司). Chroni ono nasze żołądki przed większością potencjalnych pasożytów i bakterii znajdujących się w surowym mięsie ryby.

Produkty

W Japonii sądzi się też, że związki chemiczne zawarte w wasabi mogą opóźniać starzenie, mieć dobroczynny wpływ na układ krążenia człowieka, leczyć z przeziębienia i alergii pokarmowych, a nawet wspierać leczenie (albo i leczyć) niektórych nowotworów. Nic, tylko jeść. Nie dziwi zatem popularność, jaką w Japonii cieszą się różne produkty z dodatkiem wasabi – i nie mówimy tu wyłącznie o żywności. W Kraju Kwitnącej Wiśni spotkamy się nie tylko z KitKatami z nadzieniem wasabi. Będziemy mieć również szansę skosztowania lodów o tym smaku, przekąsek (te można dostać również w Polsce), herbaty. I nie tylko. W Japonii bez problemu kupimy suplementy diety zawierające wyciągi z wasabi oraz np.… pastę do zębów. Dla każdego coś miłego.

Prawdziwe wasabi

Nie wolno jednak zapominać, że sporo produktów dostępnych na rynku to tak naprawdę „wyroby wasabiopodobne” – mieszanina chrzanu, gorczycy i zielonej farbki. Czasem wzmocniona nieco minimalną ilością prawdziwego wasabi. Jeśli komuś zależy na efekcie bakteriobójczym czy przeciwzapalnym, to nie jest to problemem, ponieważ nasz poczciwy chrzan potrafi to samo, co wasabi. Gorzej, jeśli chcielibyśmy sprawdzić jak naprawdę smakuje prawdziwa japońska przyprawa (poza tym, oczywiście, że dla większości ludzi byłaby nie do odróżnienia od produktów ją naśladujących). Po pierwsze, prawdziwe wasabi bardzo szybko traci swoją pikantność – właściwie już kwadrans po utarciu. Dlatego amatorzy autentyzmu kulinarnego powinni szukać miejsc, w których kucharz utrze korzeń na ich oczach. Ale wówczas powinni przygotować się na odpowiednio wyższą opłatę, ponieważ wasabi jest rośliną trudną w uprawie, a przez to kosztowną – kilogram korzeni hodowca może sprzedać za ok. 160 USD. Dlatego też szacuje się, że nawet w Japonii prawdziwe wasabi stanowi ok. 5% zużywanej tam przyprawy (zarówno w czystej postaci, jak i jako składnik mieszanki).

Przykre to nieco, jeśli weźmiemy pod uwagę co najmniej tysiącletnią historię tej przyprawy w Japonii – pierwsza pisana wzmianka nt. wasabi pochodzi z Honzō-wamyō (本草和名; Japońskie nazwy ziół leczniczych) z 918 r. W księdze tej nazwę przyprawy zapisano dobierając kanji fonetycznie: 和佐比.

* ciekawostką niewątpliwie jest fakt, że w Japonii chrzan nazywany jest seiyō-wasabi (西洋わさび, czyli „zachodnie wasabi”)

ikona wpisu: Wikipedia

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz