Tradycyjny japoński makijaż; cz. 1

japoński makijaż - japonia-info.pl

Tradycyjny japoński makijaż (shironuri 白塗り), który kojarzy nam się obecnie z gejszami i japońskimi pannami młodymi (oraz mężczyznami grającymi żeńskie role w teatrze kabuki 歌舞伎), wygląda dla Europejczyków egzotycznie, mimo że w porównaniu z dawniejszymi wymogami, którym musiały sprostać elegantki, jest wręcz minimalistyczny.

japoński makijaż - o-haguro - japonia-info.pl
Gototei Kunisada, drzeworyt z serii „Trzy piękności nakładające makijaż”
źródło: Wikipeda

Jak wszędzie na świecie, początkowo makijaż nie służył jako środek upiększający, ale używany był przez uczestników ceremonii religijnych. Figurki haniwa (埴輪) pochodzące z okresu Kofun (古墳 ok. 300 n.e. – 710) noszą ślady makijażu zaznaczonego ochrą i cynobrem. Stopniowo zaczęto jednak malować twarze na co dzień i w okresie Heian (平安 794 – 1192) zarówno kobiety, jak i mężczyźni zdobili się w ten sposób.

Technologia produkowania kosmetyków upiększających, takich jak puder czy róż została sprowadzona do Japonii z Chin i Korei ok. VI w. n.e. Natomiast w okresie Azuchi-Momoyama (安土桃山 1560 – 1600) pojawiły się pierwsze toniki do twarzy, oparte o receptury portugalskie, hiszpańskie i holenderskie.

Aby zachować delikatną i gładką cerę, bogate kobiety, gejsze i prostytutki wyższych rang używały kosmetyku stworzonego z… odchodów słowików (uguisu-no fun; 鶯の糞). Japończycy zaczęli produkować te specyfiki w okresie Edo (江戸; 1600 – 1868). Wcześniej odchody słowików używane były m.in. do wywabiania barwników z tkanin na kimona, co pozwalało na tworzenie unikalnych wzorów. Najpopularniejszym specyfikiem produkowanym z tego nieco egzotycznego składnika był płyn do usuwania makijażu, szczególnie grubej warstwy pudru oshiroi (白粉). Z uguisu-no fun wytwarzano też rodzaj peelingu, mieszając ptasi „produkt” z ryżowymi otrębami.

uguisu - japonia-info.pl
wierzbówka chińska (Cettia diphone) – „dostarczyciel” uguisu-no fun
ilustracja: Wikipedia

Usta malowano tak, żeby wyglądały na mniejsze i przypominały pąk kwiatu. Służyła do tego czerwona szminka (beni 紅). Wyrabiano ją z płatków kwiatu nazywanego benibana (紅花). Ta pochodząca z Egiptu roślina przybyła do Japonii w VII w.n.e. z Korei (za pośrednictwem Chin i Indii). W ciągu trzech stuleci uprawa beni rozpowszechniła się w całej Japonii, ale zbiory były na tyle małe, że aż do XVII w. szminka była bardzo kosztowna. Na specjalne okazje nakładano beni również na twarz.

Pod koniec XVII w. zaczęto produkować sasabeni (笹紅) – szminkę, która na ustach mieniła się złoto a nawet… zielono lub czarno.

W drugiej części artykułu omówię elementy charakterystyczne dla tradycyjnego makijażu japońskiego, które dla Europejczyków mogą być nawet nawet szokujące.

zobacz też nazwy części twarzy po japońsku

Obserwuj tablicę japoński makijaż – japanese make-up należącą do użytkownika japonia-info.pl – wortal o Japonii.

ikona wpisu: freeimages.com / michelle



Trochę się napracowałam, żeby to dla Ciebie napisać :-) Ale udało się. Mam nadzieję, że dowiedziałeś się czegoś ciekawego i przydatnego.

Chcesz wykorzystać mój tekst? Nie kopiuj, zapytaj, coś wymyślimy.

Podobało się? Podziel się z innymi.

Chcesz coś dodać? Skomentuj.

Masz pytania? Skorzystaj z zakładki kontakt.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz