Japońskie przesądy dotyczące pecha

japońskie przesądy dotyczące pecha - japonia-info.pl

Każda kultura ma swoje sposoby na zaklinanie szczęścia i unikanie pecha. Polacy nie przepadają za piątkiem trzynastego i czarnymi kotami, starają się nie rozsypywać soli, nie tłuc luster i nie wstawać lewą nogą. A co przynosi pecha Japończykom?

„Japońska trzynastka”

W kulturze zachodu trzynastka nie cieszy się dobrą sławą do tego stopnia, że w niektórych krajach w wysokich budynkach nie ma trzynastego piętra (po dwunastym jest czternaste). Japończycy mają dwie takie złowróżbne liczby: cztery i dziewięć. Cztery brzmi po japońsku tak samo jak słowo „śmierć” (shi) i jest szczególnie unikane w szpitalach (nie ma czwartego piętra ani sali nr cztery). Dodatkowo w szpitalach położniczych unika się również liczby 43, ponieważ jest czytana tak samo, jak słowo „shisan”, czyli „martwy noworodek”. Nie daje się również czterech sztuk w prezencie – komplet powinien składać się z trzech lub pięciu części.

Z kolei dziewięć brzmi tak samo jak „cierpienie” (ku), więc również jest pomijane w numeracjach pięter i pokoi, szczególnie w placówkach medycznych.

Pechowe lata

Najbardziej znanym przykładem pechowego roku wg zodiaku chińskiego jest oczywiście rok ognistego konia. Uważa się, że urodzone w tym roku kobiety zostaną mężobójczyniami.

Jednak pechowe lata (yakudoshi, 厄年) czekają na każdego, niezależnie od jego zodiakalnego patrona. Yakudoshi mężczyzn to 25, 42 i 61 rok życia. Natomiast kobiety powinny mieć się na baczności w 19, 33 i 37 roku życia.

Pająki

W Polsce raczej nie zaleca się zabijania pająków, ponieważ może to przynieść nieszczęście. Podobnie jest w Japonii, ale wyłącznie w odniesieniu do pająków spotkanych w domu o poranku. Pająki „wieczorne” są zdecydowanie złowróżbne i nie należy mieć dla nich litości.

Rośliny w doniczkach

Nie należy przynosić ich w podarunku osobom chorym, ponieważ choroba mogłaby zapuścić korzenie.

Nocne aktywności

Absolutnie nie należy nocą obcinać paznokci, w przeciwnym razie można już więcej nie zobaczyć pomiędzy żywymi swoich rodziców. Nie powinno się również gwizdać po zachodzie słońca – chyba że ktoś nie ma nic przeciwko wizytom duchów i… węży.

A jeśli już zdecydujemy się grzecznie pójść spać, to przed ułożeniem się do snu należy koniecznie upewnić się, że nie będziemy leżeć z głową skierowaną na północ. Tak układa się zwłoki podczas buddyjskiej ceremonii pogrzebowej. Z kolei podczas snu w burzową noc należy pilnować, żeby mieć przykryty brzuch. W przeciwnym razie bóstwo burzy może… ukraść nam pępek. Aby uniemożliwić bóstwu kradzież, można spać w haramaki (腹巻). Haramaki jest to pas materiału zakładany na tułów, aby utrzymać brzuch w cieple, ponieważ – wg Japończyków – wyziębiony brzuch jest źródłem problemów zdrowotnych.

geta - japonia-info.pl

annemarievanl. / Foter / CC BY-SA

Inne przesądy:

  • nie wolno wbijać pałeczek w ryż, ponieważ tak wygląda ofiara składana zmarłym;
  • nie wolno podawać sobie kawałków jedzenia z pałeczek do pałeczek, ponieważ w ten sposób przenosi się po kremacji kości zmarłego do urny;
  • widząc karawan lub kondukt pogrzebowy należy ukryć w zaciśniętych dłoniach kciuki, aby uchronić rodziców przed śmiercią (kciuk to po japońsku oya-yubi, 親指, czyli „palec-rodzic”;
  • nie należy kłaść się bezpośrednio po posiłku, chyba że nie ma się nic przeciwko zamianie w krowę;
  • osoby, które pływają podczas święta Obon zostaną porwane przez duchy odwiedzające w tym czasie żywych;
  • każdy, kto chodzi po tatami w nowych butach, a następnie wychodzi w nich na ulicę, prosi się o… kłopoty w pracy;
  • zerwany pasek od klapków, geta, zori itp. albo złamany grzebień zwiastuje nadchodzące problemy;
  • rozsądni ludzie unikają stąpania po pokrytych tkaniną brzegach tatami.
ikona wpisu: Gulfu / Foter / CC BY-NC-SA

1 Komentarz

Dodaj komentarz