Boże Narodzenie w Japonii




Boże Narodzenie w Japonii nie budzi tylu sentymentów, jak np. w Polsce. Po raz pierwszy Japończycy zetknęli się z tą tradycją w XVI w., wraz z przybyciem do Japonii misjonarzy chrześcijańskich. Jednakże popularnością święto to zaczęło cieszyć się dopiero w II połowie XX w., prawdopodobnie pod wpływem naśladowania amerykańskiego stylu życia. Początkowo była to raczej okazja do urządzania imprez firmowych, ale w latach ’80 Wigilia stała się również dniem szczególnie romantycznych randek oraz przyjęć organizowanych przez młodzież.

kurisumasu-keeki - japonia-info.pl

 

zdjęcie: Nemo’s great uncle / Foter / CC BY-NC-SA

Wprawdzie tylko 2% Japończyków wyznaje chrześcijaństwo, a Boże Narodzenie (kurisumasu; クリスマス) nie jest dniem wolnym od pracy, jednak coraz popularniejszy jest zwyczaj świątecznego dekorowania ulic, budynków publicznych, biur i domów – pojawiają się choinki, mikołajowie i iluminacje. Sporo osób także obdarowuje z tej okazji krewnych i przyjaciół drobnymi upominkami.  Zakochani spędzają wigilijny wieczór w kawiarni, racząc się najważniejszą potrawą wigilijną w Japonii… czyli tortem (kurisumasu kēki; クリスマスケーキ) – bogato ozdobionym, najczęściej truskawkami i bitą śmietaną, z wypisanymi życzeniami świątecznymi. Inną świąteczną „tradycją” jest wyjście do… KFC.

Poznaj japońskie słówka związane z Bożym Narodzeniem.

ikona wpisu: kenleewrites / Foter / CC BY-NC-SA


Trochę się napracowałam, żeby przygotować dla Ciebie ten tekst. Mam nadzieję, że się udało :-) Jeśli Ci się podobało - podziel się ze znajomymi (ikonki poniżej).


Masz pytania? Napisz -> http://japonia-info.pl/kontakt/



Dostępne na stronach japonia-info.pl materiały przeznaczone są do użytku prywatnego, tzn. że nie możesz ich wykorzystywać ucząc innych albo zamieszczać na swoich stronach poświęconych nauce japońskiego lub czemukolwiek innemu, umieszczać w zbiorach materiałów do nauki (i nie tylko) ani robić z nimi tego, czego nie chciał(a)byś, żeby robiono z Twoją pracą. No chyba, że uzyskasz moją zgodę. Nie możesz też wykorzystywać ich na profilach społecznościowych bez podania źródła wraz z linkiem.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz